Przygody sióstr czarownic: ucieczka z Królestwa Goblinów (6)

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

Czarownice siedząc w ponurym lochu rozpaczały z powodu przemiany Germanii. Z Magicznej Księgi wiedziały, że jeśli dobrej czarownicy pęknie serce, to jej dusza staje się całkowicie zła. Żadne eliksiry ani magiczne zdolności nic nie pomogą. Były zrozpaczone, że straciły swoją kochaną siostrę na zawsze.

W pewnej chwili usłyszały trzask i kroki kilku osób. Przerażone były pewne, że to gobliny idą, aby rozpocząć swoje tortury. Jednak ku ich zdziwieniu ujrzały czarodziei Armana, Guciana i Zeltiana, którzy zaczęli otwierać drzwi lochu za pomocą kluczy zabranych strażnikowi. Siostry zaczęły im dziękować, nie mogąc uwierzyć w swoje szczęście. Były przekonane, że czarodzieje wrócili do domu. Czym prędzej popędzili korytarzami, aby wydostać się z tego ponurego podziemia. Po drodze opowiedziały przyjaciołom o rozmowie z Germanią i poinformowały ich, że nie mogą korzystać ze swojej mocy w Królestwie Goblinów.

Gdy wyszli na powierzchnie wszyscy zaczęli biec w stronę bramy. I wtedy siostry zobaczyły straszny widok. Otóż cała armia goblinów biegła w ich stronę, całkowicie zagradzając im drogę do wyjścia. Każdy z goblinów trzymał małą drewnianą tarcze i tasak. Ich przewaga liczebna była tak wielka, że nawet czary czarodziejów nie były w stanie ich zatrzymać. Wtedy niespodziewanie za sobą usłyszały stukot kopyt. To centaury przybyły na ratunek z Zordixem na przodzie. Każdy centaur posiadał łuk ze strzałami, a ich miny pokazywały, że nie będą mieć litości dla goblinów. Trzech centaurów podbiegało do sióstr i każdy z nich posadził jedną na swym grzbiecie. Arman, Gucian i Zeltian również usadowili się na grzbietach centaurów. Rozpoczęła się walka. Gobliny atakowały centaury, a te oddając ataki kierowały się w stronę bramy.

Melania, Lucjana i Stefania wyczuwając obecność Germanii spojrzały w stronę balkonu wieży. Stała tam pełna złości i odrazy. Czarodzieje również ją zauważyli i błyskawicznie wyczarowali ochroną bańkę dla każdej sióstr. Teraz żadne zaklęcie Germanii nie mogło je dosięgnąć. Rozwścieczona Germania wskoczyła na miotłę i poleciała w stronę czarodziei rzucając co chwilę na nich zaklęcia. Na szczęście czarodziejom udało się wszystkich uniknąć. W pewnej chwili Germania zatrzymała miotłę wpatrując się w jeden punkt. Siostry po darzyły za jej wzrokiem. Patrzyła w oczy centaura Zordixa, a on na nią. Jej spojrzenie już nie było pełne zła jak wcześniej. Patrzyła jak dawna znana siostrom Germania. Zordix zaatakowany przez gromadkę goblinów odwrócił wzrok. To spowodowało, że Germania znowu wróciła do swojego dawnego spojrzenia. Jednak zaskakując wszystkich zawróciła miotłę i poleciała w stronę wieży. Centaury okazały się bardzo waleczne i bojowe, dzięki czemu szybko zbliżyli się do bramy wyjściowej. Chwilę później uradowani opuścili Królestwo Goblinów.

W drodze powrotnej siostry dowiedziały się, że Arman, Gucian i Zeltian po tym jak je opuścili polecieli do osady centaurów prosić ich o pomoc. Trwało to tyle czasu, ponieważ musieli się dobrze przygotować do wyprawy, aby wszystko poszło zgodnie z planem. Melania, Lucjana i Stefania były bardzo wdzięczne czarodziejom i centaurom za ocalenie życia. Wiedziały, że w przyszłości się odwdzięczą.