Przygody sióstr czarownic: Magiczny Las (9)

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon0Share on Tumblr0

Pewnego wczesnego poranka siostry Melania, Stefania i Lucjana postanowiły zrobić generalne porządki w domu. Sprzątanie zajęło im dużo, jednak czarownice były zadowolone z efektów. Wszystkie pomieszczenia aż błyszczały z czystości. Urządzenia, które były popsute szybko naprawiły za pomocą magii. Uporządkowały również pokój Germanii. Nie wyrzuciły jej rzeczy, ponieważ ciągle miały nadzieje, że nadejdzie dzień kiedy ona powróci. Dzięki porządkom okazało się, że ich spiżarnia ze składnikami do eliksirów świeci pustkami. Nic dziwnego, nie uzupełniały jej już dobrych kilka lat.

Czarownice postanowiły, że wyruszą w podróż do Magicznego Lasu po brakujące składniki. Wiedziały, że ta wycieczka może im trochę zając czasu wiec szybciutko zaprowadziły tygryska Aksamitka do Armana, Guciana i Zeltiana, aby pod ich nieobecność się nim zajęli. Czarodzieje zgodzili się chętnie, ponieważ bardzo lubili tygryska. Siostry pożegnały się z tygryskiem i przyjaciółmi, po czym wskoczyły na miotły i wyruszyły do Magicznego Lasu. Podróż przebiegała bardzo spokojnie. Siostry miały dobre humory, zadowolone z dzisiejszego owocnego sprzątania. Po dwóch godzinach szybkiego lotu na miotle w oddali zobaczyły zarysy Magicznego Lasu. Już z oddali prezentował się on niesamowicie. Liście drzew błyszczały w słońcu jak diamenty. Roślinność była jak z bajki, niespotykana i czarująca. Ostatnią wizytę w Magicznym Lesie odbyły kilka lat temu. Wiec już zapomniały jak pięknie tu wszystko wygląda.

W Magicznym Lesie czarownice szybko znalazły potrzebne składniki takie jak: listki mandragory, kolce jeżozwierza, pokrzywę, korzonki stokrotek, trzy muchy siatkoskrzydła, kwiat dyptamu, korzeń Asfodelusa. Brakowało im ciężkiej do zdobycia krwi nietoperza i rogu dwurożca. Postanowiły poprosić o pomoc w uzyskaniu tych dwóch składników zaprzyjaźnione elfy, które zamieszkiwały Magiczny Las. Wiedziały, że są to bardzo pomocne stworzenia na które mogą liczyć. Siostry miały mały problem z odnalezieniem Królestwa Elfów. Las przez lata ich nieobecności zmienił się i trochę błądziły. Aż w końcu na swej drodze spotkały przepięknego elfa, który przyjaźnie nastawiony wskazał siostrom drogę do królestwa.

Królestwo Elfów wyglądało przepięknie. Elfy posiadały nieziemsko piękną urodę. Były szczupłe i wysokie. Ich twarze były pociągłe i bez zarostu. Elfy posiadają charakterystyczne dla ich rasy migdałowe oczy, długie o spiczastym kształcie-uszy. Swoim wyglądem onieśmielali. Wszystko wyglądało jak zaczarowane. Czarownice szybko poszły do króla elfów Barabala, który przy ostatniej wizycie je ugościł. Elf Barabala jak zobaczył przybyłe siostry Lucjanę, Stefanię i Melanię nie posiadał się z radości. Od razu kazał przygotować wielką ucztę na cześć przybyłych przyjaciółek. Czarownice po wylewnych powitaniach zapytały o potrzebne składniki. Król Barabala myślał chwilę po czym rzekł:
– Oczywiście moje drogie przyjaciółki. Zanim wyruszycie krew nietoperza i róg dwurożca zostanie Wam przyszykowany. Na ile zostajecie?
Siostry chciały wracać od razu po uczcie jednak Barabala przekonał je, aby pozostały na noc i jutro dopiero w wyruszyły. Czarownice nie chciały zasmucać przyjaciela, wiec chętnie przystały na jego propozycje.