Książki dla dzieci autorstwa Holly Webb

Share on Google+0Share on Facebook0Tweet about this on TwitterPin on Pinterest0Share on LinkedIn0Share on StumbleUpon1Share on Tumblr0

Holly Webb to brytyjska pisarka. Autorka ponad stu propozycji literackich dla dzieci. Popularność zdobyła dzięki skupieniu się na temacie najbliższym dzieciom – na zwierzakach. Mogłoby się wydawać, że to lalki Barbie oraz kosmiczni żołnierze są najciekawszymi podmiotami przedstawianymi w książeczkach dziecięcych, tymczasem od lat nieustannie pozostają nimi zwierzęta. Żywe istotki, które swoją niewinnością potrafią zdobyć serce każdego. Holly Webb zaczęła pisać dzięki obserwacji swojego kota. Stąd jej książki są tak udane – bo z punktu widzenia miłośnika zwierząt, są autentyczne.

Zapracowana gospodyni domowa wychodzi z siebie

Żadna próba pisania pierwszych książek w domu, nie wychodziła Holly najlepiej. A to dziecko płacze, a to drugie czegoś się domaga, potem mąż “szuka skarpetek”, a gdy wszystko zdaje się być ogarnięte, kot siada na klawiaturze i wszystko kasuje. Holly Webb zaczęła pisać, gdy już była żoną, matką trójki dzieci oraz opiekunką futrzastego kota. Pewnego dnia po prostu wyszła z domu, wsiadła w tramwaj i wtedy się zaczęło.

Holly poprzez pisanie wracała do czasów, w których była dziewczynką. Zapracowana kobieta, która miała na głowie masę problemów, poprzez literaturę dziecięcą odrywała się na chwilę od świata rzeczywistego i wchodziła w ten dziecięcy i niewinny. Holly zaczęła tworzyć naiwne historie, w którym największym problemem jest brak pieska lub próba uniknięcia wyprowadzania tego już posiadanego. Webb szczerze przeobraziła się w małą dziewczynkę – do tego stopnia, że małe czytelniczki bardzo utożsamiają się z bohaterkami.

O kocie, co tylko psocił

Holly była zakochana w swoim kocie, odkąd tylko zaczął z nią mieszkać. Koty mają taką magiczną moc, że są w stanie rozkochać w sobie każdego. Z czasem coraz więcej psocą i każdy, ale to każdy czyn zostaje im wybaczony. Webb przyznała, że ma podobny problem. Była tak zauroczona psotniczą naturą swojego kota, że zaczęła opisywać w książkach historie z perspektywy zwierząt. Zwierząt, które mają swoje potrzeby, indywidualne charakterki i plany. Tym sposobem w literaturze dziecięcej Holly Webb spotykamy się z sytuacją, gdzie to małe opiekunki są o wiele bardziej naiwne od swoich zwierzątek, którymi próbują się zająć. Można powiedzieć, że czasem wychodzi na to, że to zwierzak troszczy się o swojego małego, nieporadnego opiekuna.

Egzaminy dojrzałości

W książkach Holly Webb często historia zaczyna się podobnie. Dziecko pragnie dostać zwierzątko, ale rodzice się obawiają, że ich potomek nie jest jeszcze gotowy na taki obowiązek. Bo wiadomo, że kotek, czy piesek to nie tylko towarzysz do głaskania, ale i żywa istotka, którą trzeba nakarmić, wyprowadzić, czy posprzątać kuwetę. To także zmierzenie się z sytuacjami wyjątkowymi, jak zaginięcie zwierzaka, czy jego choroba. W książkach Webb mamy do czynienia z jednym schematem, chociaż różnymi bohaterami.

  1. Dziecko chce zwierzaka
  2. Dziecko dostaje zwierzaka
  3. Posiadanie zwierzaka przez dziecko wiąże się z licznymi przygodami/kłopotami

Ponieważ Holly bardzo wiarygodnie wciela się zarówno w postaci bohaterów dziecięcych, jak i tych zwierzęcych, książkę czyta się lekko. Podczas lektury dziecko przeżywa ogrom mieszanych emocji, doświadcza niemal osobiście zasłyszanych/ przeczytanych przygód i w momencie, gdy już nie wierzy w szczęśliwe zakończenie, dostaje je na tacy.

Dodatkowo w książkach Holly Webb spotykamy się z infantylnym językiem, który sprawia, że przedstawiony przez autorkę świat jest jeszcze bardziej dziecięcy i cukierkowy. To tylko zwiększa zaangażowanie dziecka w lekturę i sprawia, że może ono uwierzyć, że świat jest właśnie taki – ekscytujący, ale zawsze sprowadzający się do szczęśliwego rozwiązania nawet najbardziej zawiłej sytuacji.

Zwierzęta także mają emocje

W książkach Holly zwierzaki przeżywają takie stany emocjonalne, jakie są bliskie ludziom. Dodatkowo, spotykają ich różne przygody, z którymi muszą sobie poradzić poprzez spryt, zaangażowanie oraz ogromne pokłady nadziei, w to, że opiekun im pomoże. Mamy na myśli zwierzątka, które się zgubiły lub, które spotkały się ze zwierzęcym towarzyszem, który jest złośliwy lub agresywny. Mamy do czynienia z takimi przygodami, jakie dotyczą także ludzi.

Z książkami Webb jest jedno niebezpieczeństwo. Dziecko, wciągnięte w przedstawione historie, może tak bardzo utożsamić się z postaciami zwierząt, że zapragnie być właścicielem choćby jednego z nich. Z tego powodu, po zakupie lektury, niektórzy rodzice, musieli także zdecydować się na zakup lub adopcję pupila.